hazardujące pendolino

01.01.2017

Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził/a się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał/a to, co mogę zmienić, i szczęścia, aby mi się jedno z drugim nie popieprzyło... – Stephen King „Miasteczko Salem”

25lipca 2016 roku

Jeden Ksiądz i Święta Bożego Narodzenia 2009

Tego dnia wyszłam z domu po 7 rano.
Nie wiem, dlaczego nie wsiadłam w samochód.
Pokuśtykałam na przestanek tramwajowy i wsiadłam w pierwszy tramwaj, który podjechał. Jadę, łzy mi płyną po policzkach, ból rozwala mi duszę na strzępy. Jadę i błagam Mojego Boga, żeby „coś” wymyślił. Żeby, ktoś mnie wysłuchał, porozmawiał ze mną a przede wszystkim, żeby powiedział mi coś mądrego i pocieszającego.
Jadę, za okno patrzę i Filharmonię krakowską widzę..

Czuję, że Ktoś mi rękę na ramieniu kładzie i wypycha mnie z tego tramwaju.

Nie wiem czemu – wysiadam. Nie wiem czemu, pod Kurię przez śnieg idę.
Przed kościołem Franciszkanów, jak co roku, przygotowania do Pasterki – budują jakieś stajenki, kurniki czy co tam, słowem krzątają się jacyś „czarni”. Stoję, nogami przytupuję, bo zimno, jak cholera, łzy mi dalej kapią, nie wiem, co ja tam w sumie robię.
I nagle widzę, jak od Kurii na plac przed Franciszkanami, idzie jakiś dwóch księży.

Czuję, jak Ktoś mi rękę na ramieniu kładzie i popycha mnie w ich stronę.

Podchodzę i mówię do Tego Starszego:
-proszę księdza, tak mi ciężko na duszy, tyle nieszczęść mnie ostatnio spotyka, ja tak księdza proszę, niech ksiądz ze mną chwilkę porozmawia.
Ten Młodszy, jakby się obruszył a Ten Starszy mówi:
-proszę tutaj na mnie poczekać, ja tylko parę słów powiem dla telewizji a jak skończę to zapraszam panią do Kurii.

Więc stoję, przyglądam się i nagle do mnie dociera, że Ten Starszy to Kardynał Dziwisz. Myślę: „Mój Boże, przegiąłeś, no normalnie formalnie, przegiąłeś, gdzie taki Wielki Ksiądz będzie sobie mną głowę zawracał”.

A Kardynał Dziwisz powiedziawszy do kamery słów kilka z okazji Świąt Bożego Narodzenia, do mnie podchodzi i mówi „zapraszam”.

Po raz pierwszy w życiu progi Kurii przekraczam. Pod ścianami, między bramą a podworcem stoją jacyś biedacy, Kardynał mówi do zakonnicy, która się do nas przyłączyła: „temu proszę dać buty, temu płaszcz…”.

Wchodzimy na pierwsze piętro, Kardynał drzwi przede mną otwiera, do środka zaprasza.
Siadamy pod oknem, przy takim okrągłym stoliku, a tu nagle ktoś wchodzi i mówi:
– już się schodzą.
A Kardynał Dziwisz: „proszę przeprosić i niech poczekają, tutaj jest ważniejsza sprawa…”
i po cichu dodał, jakby do siebie – „cierpiący człowiek”.

Nie wiem od czego zaczęłam, Czy od ojca, który umierał przez siedem lat czyli całe moje dzieciństwo. Czy od Mamy, która zachorowała kilka miesięcy przed tą rozmowa, czy od śmierci bliskich mi osób, które, jedna po drugiej odchodziły przez miniony rok, czy od śmierci – kilka dni wcześniej- mojego ukochanego psa i od skargi, że w Krakowie nie ma Cmentarza dla zwierząt. Czy od własnej choroby i bólu, który usprawiedliwia każdą eutanazję…
Nie wiem, od czego zaczęłam…Ale wiem, że mówiłam ponad godzinę i wiem, że kilka razy, ktoś przerywał, przypominając, ze wszyscy już są i czekają…

A Kardynał Dziwisz mówił: proszę nie przeszkadzać, poczekają.

Co do mnie mówił – pozostanie tajemnicą.

Na koniec wstał i gdzieś poszedł. Przyniósł dwa Różańce. Papieskie. W zielonych etui. Dla mnie i dla mojej chorej Mamy.
Pożegnaliśmy się.
Kardynał poszedł do Tych, Którzy Czekali. Czyli do Prezydenta Krakowa i do „Wszystkich Ważnych” w mieście. Tego roku spóźnił się na tradycyjny Opłatek w Kurii.

Bo pochylił się nade mną…

Po wyjściu z Kurii, poszłam do kościoła Franciszkanów, siedziałam i myślałam o słowach z dzieciństwa z książki Amicisa: „miej serce i patrz w serce”.
I o tym, że tego ranka, Ktoś o Wielkim Sercu zechciał wejrzeć w moje serce…

Jego Eminencji kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi do którego w chwili rozpaczy mówiłam „i wie ksiądz co …” to wspomnienie poświęcam, mówiąc w głębokim pokłonie:

Najserdeczniejsze Bóg zapłać Wielkiemu Człowiekowi i Kapłanowi
Iwona G.

Na początku 2010 roku, w rozdziale „A Tribute from Poland” do książki Marylin Lancelot „Switching Addictions” opisałam tak, to co mnie spotykało:
„…Dzisiaj jest początek roku 2010 i wiele spraw zmieniło się w moim życiu. W 2009 roku, moja mama bardzo zachorowała, mój chłopak zmarł i odszedł mój ukochany pies. To był bardzo smutny rok. Ale ani razu nawet nie pomyślałam o graniu. Zamiast tego, w tych ciężkich chwilach, myślałam o niesamowitych ludziach, których spotkałam w czasie mojego zdrowienia ( z kompulsywnego hazardu – przyp.moje). I to jest mój hołd dla nich wszystkich. Dziękuję Wam wszystkim za ocalenie mojego życia…”

Powtarzając sobie slogan „najlepsze dopiero przede mną” nie spodziewałam się wtedy – na początku 2010 roku, że w kwietniu 2010 roku wyląduję na wózku inwalidzkim.
I gdyby nie ten Ktoś, który klepał mnie po ramieniu i szeptał „dasz radę”, gdyby nie dalsze dziesiątki niesamowitych zbiegów okoliczności, byłabym na tym wózku do dzisiaj a raczej, już by mnie nie było…

Na pytanie „jaki jest sens mojego pobytu na tej Ziemi”, cały czas nie znalazłam odpowiedzi…
No, ale „najlepsze dopiero przede mną”.

Iwona – Isia

4 grudnia 2013

cos by wypadało napisać-o jezuuuuuuuuuuuuu

=========================

3 czerwca 2016

Dla ŚP  Janusza Starskiego z którym znaliśmy się przez 55 lat

Dla ŚP Macka Suszyńskiego – Casy- Przyjaciela

http://www.outofluckmovie.com/

http://stoppredatorygambling.org/wp-content/uploads/2016/06/2016-Out-of-Luck-Press-Release.pdf

oraz dla p.Gowina, by zechciał przyjrzeć się automatom i zastanowił się, co oznacza  „uwolnienie gier karcianych”…

PS minęło ponad 10 lat…

https://web.archive.org/web/20071011014329/https://hazardzisci.info/

PPS

Z 03.07.2012

Część IV

“….It is impossible to discuss gambling, without mentioning organized crime. Wherever gambling occurs, organized crime will try to penetrate.

In order to protect their interests, the syndicates pay off the politicians to keep gambling wide open. Frank Costello, a mob leader, said just that to the McClellan Committee in the 1950s. Bugsy Siegel put it in similar words: “We don’t run for office; we own the politicians.”—Messick and Goldblatt, “The Only Game in Town,” 169.

Most research used by public officials, to encourage voters to legalize gambling,—is provided by the gambling interests…” (“Gambling in America”)

http://www.pathlights.com/topics/Gambling.htm

Zaszufladkowano do kategorii olala!

Hazard uzależnienie, Skurwienie i Naganiacze

HAZARDZISTKI I HAZARDZIŚCI – SPOKOJNA PRZYSTAŃ Strona Główna » Szpony hazardu » Porozmawiajmy » Kioskarze-nowa grupa uzależniajacych się

Poprzedni temat «» Następny temat

 

Kioskarze-nowa grupa uzależniajacych się

Autor

Wiadomość

Isia

Dołączyła: 01 Maj 2006
Posty: 942
Skąd: Kraków

 

Wysłany: 2006-05-06, 18:57   Kioskarze-nowa grupa uzależniajacych się


 

Nie wiem jak jest w innych częściach Polski ale tutaj w Krakowie powstaje nowa grupa osób uzależnionych. Są to kioskarze uzależnieni od lottomatów. Siedzą w kioskach i co chwilę wysyłają kupony.Ponoć najbardziej zadłużony jest na 300 000 złotych.
O tym jak gra społeczeństwo niech świadczy to,że kiosk połozony w centrum miasta ma dwa lottomaty i 50 tys prowizji od sprzedaży (od Totalizatora Sportowego).

_________________
„Najlepszą sprawą, jeśli chodzi o przyszłość jest to, że przychodzi jeden dzień za jednym razem” Abraham Lincoln

 

 

powyżej jest fragment kopii znajdujacego sie na tej stronie od 1 Maja 2006 roku do 10 Marca 2008 roku Forum informacyjnego i dyskusyjnego na temat uzależnienia od hazardu. Ten tekst pochodzi z Wysłany: 2006-05-06, 18:57

“Kasyno Pod Różą” tekst z 2007-04-18,01:56

czytaj tutaj https://hazardzisci.info/?page_id=221

1.Jak wiadomo, osoby mające problem z narkotykami powinny latać –przykładowo – do dalekiej Columbii – bezpośrednio do jakiegoś KARTELU NARKOTKOWEGO- po wiedzę i wykłady na temat szkodliwości ćpania, wstrzykiwania, niuchania itd. Mogą się też ustawiać na szlakach przemytu a każdy diler narkotyków powinien zostać przeszkolony i zobowiązany do wygłoszenia krótkiego wykładu na temat tego, że narkotyki są fe. Wykłady te powinny być na tyle wstrząsające, by każdy narkoman brał się natychmiast za leczenie sposobem naukowym i zamiast na dragi -wydawał kasę na terapeutów.

 

Odsyłanie na mitingi 12 – to Krokowe na których siłą sprawczą zdrowienia jest Bóg (jakkolwiek go pojmujemy) –więc odsyłanie przez terapeutów lansujących „naukowe” podejście do leczenia uzależnień –odsyłanie uzależnionych na mitingi – uważam za paradoks i szalenie śmieszne!!!uhaha!

 

2.Analogicznie – osoby ceniące sobie higienę, eleganckie warunki – aby wstrzyknąć sterylną strzykaweczką to i owo w żyłkę pod legalnym i fachowym okiem lekarza bądź pielęgniarki –powinny lecieć do Kanady, gdzie przez moment modny był Harm Reduction ale Rząd Kanady zorientował się już chyba, że to jest robienie z niego totalnych jaj, bo wprowadza obostrzenie w tymże temacie. Niedobry!!!

 

3.Zanim Przemysł Tytoniowy przyznał się do trucia ludzi i zaczął wypłacać odszkodowania –często pośmiertnie – minęło wiele, wiele lat.

 

4.Gdzie popierdala po wiedzę w formie nadymanych „wykładów”polski terapeuta? DO BRANŻY CZYLI PRZEMYSŁU ROZRYWKOWEGO POPIERDALA.

A konkretnie do Fundacji Totalizatora Sportowego (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której jedynym udziałowcem jest Skarb Państwa) do którego OFICJALNIE dołączył sobie ostatnio Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardu.

Są to jaja totalnie, gdyż PAŃTWOWY Fundusz zamiast być przeciwwagą dla pierduł lansowanych przez Branże Rozrywkową stał się TUBĄ tejże branży. Jedno i drugie – Państwowe!!!

 

To, że w każdym kraju do zadań Branży należy werbowanie narybku „młodych naukowców” –rzecz wiadoma. Służą temu różne konkursy np. na prace magisterskie. Potem, to już pisują młodzi, co im Branża zleci.

Z czasem starzeją się i w zamian za granty i inne korzyści -zmieniają się we współczesnych sofistów. Za kasę przeprowadzą badania i udowodnią – WSZYSTKO!!!

Przykładowo:

Słońce jest żółte.

Cytryna jest żółta.

Słonce jest cytryną.

 

Przykładowo:

The Meaning of Metaphor

Read More: http://jgi.camh.net/doi/full/10.4309/jgi.2012.27.4

 

Faktem jest, że najpierw Branża werbuje tzw „autorytety naukowe” mające ją wspierać i popierać!!!

Polskie „zdobycze” Branży to:

a) Ewa Wojdyłło – ta sama, która od stu lat zajmuje się problemem chlania wódy i która wiele mówi na temat tego, że w Polsce nie umie się leczyć uzależnienia od alkoholu.

Teraz beztrosko przerzuciła się na hazard!!!

 

b) Jacek Santorski

http://prawica.net/node/5809

ten sam, który niczym Stańczyk bronił pedofila i zboczeńca PSYCHOTERAPEUTĘ POLSKIEGO Andrzeja Samsona

http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Samson

 

c) niejaki B.WoronowiczOFICJALNY LOBBYSTA Branży NACHALNIE PROMUJACY określone formy hazardu

„…Osoby, które mają w sobie „żyłkę hazardzisty”, a jednocześnie mają większe poczucie odpowiedzialności lub mniej odwagi, wybierają bardziej bezpieczne namiastki hazardu takie jak lotto (totolotek), konkursy audiotele, tzw. „zdrapki” czy niedrogie loterie…”(z cyklu: złote myśli Woronowicza!)

Analogicznie: czemuż to Woronowicz produkujący jak maszyna razem z ludźmi z branży książczyny o hazardzie, nie napisze zdanka:

 „…Osoby, które lubią się napić , a jednocześnie mają większe poczucie odpowiedzialności lub mniej odwagi, wybierają bardziej bezpieczne namiastki picia alkoholu takie jak 100-letnia whisky, brandy lub koniak…”? Co?

Pytam raz jeszcze – tym razem publicznie – Bartosza Mieleckiego z Fundacji Milion Marzeń:

Czy tego typu nakierowanie i manipulacja bazujące na ludzkiej podświadomości „większe poczucie odpowiedzialności” nie są podprogowym , zamaskowanym wpływaniem na ludzi?

CDN

Iwona G. jak Goździkowa

nieustająco

Fundacja „Milion Marzeń” Totalizatora Sportowego i Forex

https://hazardzisci.info/?page_id=730

Hazard a skoki spadochronowe

WSZYSTKIM TYM, KTÓRYCH ZABIŁ HAZARD

ZAJEBAĆ SIĘ –OKREŚLENIE WIELOZNACZNE

https://hazardzisci.info/?page_id=89

 

 

1. W 2006 roku na moim ówczesnym Forum https://hazardzisci.info/?page_id=369 opublikowałam tekst pt „Hazard a skoki spadochronowe”.

(…Na zewnątrz niewiele było widać. Moja metoda polegała na tym, że ilekroć coś zmieniało się we mnie, chowałam „stary” dział i otwierałam nowy….).

………

W moim tekście pt „Hazard a skoki spadochronowe” oprócz wielu informacji (stawiałam m.in. pytania – czy możliwa i zasadna jest zamiana adrenaliny w procesie abstynenci i zdrowienia z kompulsywnego hazardu; znajdował się też wywiad z byłym skoczkiem spadochronowym –moim kolegą Tadkiem(wojskowym, wówczas 65 lat) w którym opowiadał on o tym, jak podczas otwierania spadochronu – linka uderzała go w policzek raniąc go za każdym razem a on tego nie czuł, gdyż taka buzowała w nim adrenalina itd, itd, itd

W moim artykuliku zrobiłam przegląd miejsc, gdzie wówczas można była skakać i cenników.

Najtaniej było na Słowacji. Etc, etc, etc itd, itd itd.

W latach 2007 i 2008 wykonałam badania na ten temat.

 czytaj dalej tutaj:

Hazard a skoki spadochronowe

https://hazardzisci.info/?page_id=747

Zaszufladkowano do kategorii CASA

Fundacja „Milion Marzeń” Totalizatora Sportowego i Forex

Materiał chroniony prawem autorskim

1.Omówię niniejszym – pierwszy z brzegu –  przezabawny, odkrywczy!!! „wykład” „naukowy” z Ameryki:

Dla Woronowicza – bezustannie!!!

https://hazardzisci.info/?page_id=662

Oraz: 

Przyjrzyjmy się, gdzie i komu niejaki Woronowicz rozdysponowuje kasę Fundacji  „Milion Marzeń” Totalizatora Sportowego.

Eureka czyli 

 

Druga Konferencja Szkoleniowa nt. „Diagnoza i terapia patologicznego hazardu”, Warszawa, 19-21.10.2011

Ryszard J. Romaniuk  Hazard w Cleveland

czytaj dalej tutaj:

https://hazardzisci.info/?page_id=730

 

INTRO:

Na pytanie – dlaczego ja czasem komentuję coś z opóźnieniem –odpowiedź jest taka oto:

Nie mam czasu na komentowanie pierdół albo mi się nie chce.

A jak mi się zachce – to czas znajduję i komentuję…Olee!

 

For Anita Pindur i R.J.Romaniuk

oraz

Dla terapeutów zajmujących się leczeniem uzależnienia od seksu czyli – dawniej – temperamentem erotomanów

 

Zmarł niedawno w Krakowie pewien Hazardzista, który był Honorowym Dawcą Krwi (nikt go oczywiście nie poinformował, jakie to regularne pobieranie czyni spustoszenia w organizmie).

Nad i pod żyłą z której te wampiry –pielęgniarki ssą krew do probówek miał taką oto dziarę:

 

„Siostro pobierz krew rzetelnie

za to szczelę  ci patelnię”

 Napis ten, zwłaszcza latem (krótkie rękawy), miał zły wpływ na jakość mego kobiecego hazardowania, ponieważ nie pozwalał skupić się na totalnym popierdalaniu na automacie, albowiem mącił je – bardzo leciutką nutką rozmarzenia…oczywiście momentami i to krótkimi!!! “Hazard był lepszy niż seks” https://hazardzisci.info/?page_id=135

Iwona-Isia

 

Słowniczek:

Patelnia = mineta = czynność seksualna za którą polscy katolicy idą do piekła a Francuzi –nie idą

hazardowanie = uprawianie hazardu

popierdalanie na automacie = hazardowanie się na automacie

nutka rozmarzenia = wspomnień czar oraz wizja -co by było, gdyby…ach

dziara = tatuaż 

Zaszufladkowano do kategorii Te

Hazard – uzależnienie a hazardująca polietiologia i nowości w Amerykańskim GA(AH)

Materiał chroniony prawem autorskim

 

 

 

1.Wspomnień Czar…nadchodzi -podobnie, jak  kolejna ROCZNICA istnienia tej strony…(start 2 Maja 2006 roku)

Na początku Czerwaca  2006 roku – po uzyskaniu praw autorskich do tłumaczeń! -założyłam też w Internecie Portal – http://hazardzistki.org/

na poczatku były to wyłącznie tłumaczenia artykułów ze Stanów –ze strony  http://femalegamblers.info/

 

Szata graficzna była zupełnie inna niż teraz – było na templecie Joomla, którego nie umiałam obsłużyć a firma WÓWCZAS obsługująca stronę nigdy nie miała czasu ani mi wyjaśnić, jak strona działa, ani czasu na wklejanie artykułów. Wiec zrobiłam sobie dzialik na ówczesnym Forum i tam wklejałam kolejne tłumaczenia.

https://hazardzisci.info/wp-content/uploads/2008/06/zrzut-ekranu-61.jpg

Do chwili – marzec 2008 roku – kiedy i firma została zmieniona, i Joomla zamieniona na darmowy Word Press.

   

Tia…pamiętam tez chwilę, kiedy polski Portal znalazł się na stronie Stu Najlepszych Stron Świata na temat komupulsywnego hazardu…

http://compulsivegamblers.gotop100.com/index.php

 

CDN

2. Z dedykacją dla Pięknego Dario, Krzyśka „Tysiaka”, Darka z Warszawy, Rudego, co poszedł w Siną Dal, i całej Reszcie…

„…Wówczas ja, jako Kobieta Fertyczna – pierdolnęłam go tak, że wylądował na ścianie. Nomen omen tej z Krzyżem, co to o nim pisałam – i to chyba uratowało życie temu małemu, pijanemu piździelcowi –uhaha…”

3. „…Broszura napisana na podstawie obserwacji i doświadczeń  Członków Komitetu Sponsorowania (Opiekowania). Komitet został utworzony w 2008 roku, aby wspierać lokalne grupy GA (AH), w wypełnianiu swoich obowiązków w zapewnianiu Nowoprzybyłym krótkotrwałej (tymczasowej) Opieki  i aby podwyższyć świadomość poszczególnych członków GA(AH) na temat wagi Sponsorowania(Opieki) „jeden na jednego”…”

 

Mnie podoba się strona 12, bo wreszcie są jakieś konkretne wytyczne, co do spraw związanych z przestępstwami kryminalnymi, finansowymi, stanowisko w sprawie dodatkowych terapii no i kwestia samobójstw + tzw „tworów wyobraźni” (ang.ideation).

 

czytaj dalej tutaj:

https://hazardzisci.info/?page_id=693

 

polietiologia – traktowanie alkoholizmu jako choroby przewlekle postępującej, śmiertelnej i co istotne – niezawinionej, na której powstanie złożyło się wiele różnych czynników

W Polsce od lat 80 – tych XX wieku nie udało się wprowadzić całości klasycznej wersji amerykańskiego modelu, którego polietiologia jest li tylko fragmencikiem a polskie ośrodki „terapeutyczne” wykorzystują sobie jedynie niektóre elementy z Minessoty!!!

To jest tak, jakby z samochodu wyjąć skrzynie biegów, hamulec itd. i być pewnym, ze samochód pojedzie!

W Polsce fragmentaryczne zastosowanie Metody z Hazelden nazywa się – Wiśta wio!

Iwona – Isia

 

PS najlepsza polemika na ten temat?

http://hazardzistki.org/?page_id=84

Przypominam: wielce polietiologiczne zwolnienie alkoholików z odpowiedzialności doprowadziło do traktowania ich w Polsce jak święte krowy!!!

 

God Bless America – one more time – thank you very much for saving my life

http://www.youtube.com/watch?v=Us-TVg40ExM

 

4. PS Uhaha, 10 Lipca 2011 napisałam ja ‘se’ tak:

„…Po sześciu latach pracy z Amerykanami a zwłaszcza z Kanadyjczykami –gdzie CAŁOŚĆ  spraw związanych z hazardem znajduje się w rękach kanadyjskiego Rządu  (czyli branża rozrywkowa, badania „naukowe”, fundusze na zdrowienie, itd.) nauczyłam się kilku spraw…” https://hazardzisci.info/?page_id=682

 

 a tu się okazuje, że znowu miałam rację –uhaha.

Prorok ja czy co? uhaha

Meet Canada’s worst gambling addict http://www.getgovernmentoutofgambling.org/2012/03/21/meet-canadas-worst-gambling-addict/

„Luck” HBO i hazard

Halo Maków Podhalański

 

O waszej niekompetencji, arogancji i bezczelności – wieczorkiem – ok.?

Iwona – Isia

…”Potem na planie serialu zakatowano trzy konie

„…As we reported, this is the third horse death on the series. After one of the other horse deaths, HBO stopped production, but apparently horse death has become somewhat routine on „Luck.” (….najwyraźniej śmierć konia stała się rutyną w serialu “Luck”…)

http://www.tmz.com/2012/03/13/hbo-luck-horse-death/

 

Finał???

„Luck”: Serial z Weroniką Rosati skasowany

http://aleseriale.pl/gid,9583,img,306242,page,2,fototemat.html

http://aleseriale.pl/gid,9583,img,306237,fototemat.html

 

Co ja sadzę o dziwacznym serialu „Luck”?

Takie mi się przysłowie przypomina:

Milczenie jest złotem…

 

Iwona – Isia

 

Czytaj dalej tutaj:

https://hazardzisci.info/?page_id=688

 

PS

“…But don’t expect HBO or executive producers David Milch and Michael Mann to come clean about who the horse was and what condition he was in. They refused to tell us anything about the first two horses, so with the help of caring whistleblowers, we unearthed the disturbing evidence ourselves: One horse was drugged, and the other was arthritic and hadn’t raced in years. Neither one should have been anywhere near a racetrack…”

http://www.peta.org/b/thepetafiles/archive/2012/03/14/luck-horse.aspx

 

Hazard -uzależnienie- to i owo

1.Hazard i piramidki

„…Niewątpliwie najlepszym przebojem 2011 roku było dobranie się „do dupy” hazardu internetowego. Do pudła poszło dwóch „największych” pokerzystów świata:  Howard Lederer and Chris Ferguson…”

czytaj dalej:

https://hazardzisci.info/?page_id=685

 

2.Kompulsywny hazard a humor

„czuję się bezpiecznie w kasynie, bo tam są wszędzie kamery…”

https://hazardzisci.info/?page_id=686

 

 

3.cdn nastąpi

 

Iwona –Isia

 

For Grzegorz Miecugow

 

W nawiązaniu do rozmowy z Piotrem Najsztubem „Wprost” 9-15 stycznia 2012 nr 2

i na pamiątkę –  Giewontu w Zakopcu…

 

Życzę powrotu do zdrowia.

Myślami jestem z Panem i bardzo mocno trzymam kciuki…

Będzie dobrze!

 

Iwona – Isia

Hazard -uzależnienie i burdel – polski mix

Po sześciu latach pracy z Amerykanami a zwłaszcza z Kanadyjczykami –gdzie CAŁOŚĆ  spraw związanych z hazardem znajduje się w rękach kanadyjskiego Rządu  (czyli branża rozrywkowa, badania „naukowe”, fundusze na zdrowienie, itd.) nauczyłam się kilku spraw:

 

Czytaj dalej:

https://hazardzisci.info/?page_id=682

Never deprive someone of hopeit may be all they have.  Anonymous

PS – nowa strona AMERYKAŃSKICH GAMBLERS ANONYMOUS (po polsku – Amerykańskich Anonimowych Hazardzistów)

http://www.gamblersanonymous.org/ga/index.php

 

Przypominam też – HALT

http://www.anonimowihazardzisci.org.pl/halt/

 

Nowy adres broszury o której mowa poniżej –„Broszura GA o znęcaniu się i prześladowaniu”

http://www.gamblersanonymous.org/ga/node/1256

Rząd wygasza hazard-REWOLUCYJNY PROJEKT

Materiał chroniony prawem autorskim

 

O plagiatach i bezczelnym, nieudolnym kopiowaniu mojego Artykułu z października 2008 – przez KCTU, niejakiego Sędkiewicza, który plagiatuje go i wręcz robi sobie według niego żenujące i nieskuteczne pseudo „terapie” a  przed  którym wszystkich ostrzegam –poniżej tego postu !!!

https://hazardzisci.info/?cat=46

Data oryginalnej publikacji na forum www.hazardzisci.info  2006-11-28, 08:21

https://hazardzisci.info/?page_id=229

Tlen

 
Bo to jest tak. Naciskasz klawisz i nagle automat dzwoni. Czasem miga. Gra muzyczka. Poker. Albo street .Albo piątka. Albo ułożyłeś „słupa”
Albo ułożyły się w linie skrzyżowane arbuzy. Albo pięć serduszek. Albo…
Ważne jest to, że z maszyny leci muzyczka. I wszyscy ją słyszą. Oglądasz się, żeby sprawdzić, czy wszyscy patrzą.. No bo kukają .Z zazdrością. Z zawiścią. A Ty myślisz, że też i z PODZIWEM!. Jaki jesteś  świetny. Jak ty to potrafisz!  I takie poczucie! No dała! A co miała nie dać. Przecież jestem świetny! No, gościu ze mnie! Czasem, gdy jesteś w kiepskiej formie myślisz: przecież zasługuję! Należała mi się nagroda.
Czasem zabierasz wygraną i wychodzisz…Na początku…Potem idziesz następnego dnia po więcej…a potem…Potrzebujesz tej muzyki automatów jak tlenu…Który niezbędny jest, by żyć…

Isia- Wellsowi

Rodzinom i Bliskim uzależnionych od hazardu

https://hazardzisci.info/?page_id=652

 

 

 

Rząd wygasza hazard

REWOLUCYJNY PROJEKT W PRZYGOTOWANIU

 

Powiem tak: Nie tędy droga Panie Premierze!

Ministrowi Boniemu, który pozwala sobie cytować Prezydenta Lincolna w miejsce naszych polskich „kurwików w oczach” ciężko się dziwię, że bierze się za coś o czym nie ma pojęcia.

Reszcie, jak ministrowi Kapicy –też.

Ale co mi tam – jedna mniej, jedna więcej głupia ustawa –to norma w tym kraju.

 

Ja tam, po 15 latach uprawiania hazardu – już nie gram. I nigdy więcej nie zagram – dzięki Amerykanom, którzy wiedzą już to, na co ten kraj Pt Polska wpadnie za jakieś 100 no może 50 lat. Ani mnie ani tego! Rządu już wtedy nie będzie…

Ale będzie kraj wesolutko hazardujących psycholi.

Nawet bardziej niż teraz…

 

Iwona –Isia

 

Hazard był, kiedy rodził się Chrystus, JEST i będzie.

http://www.youtube.com/watch?v=IFNJ-YdBH4c

 

Debilizmy tego kraju Pt Polska już mało mnie śmieszą, choć:

 

Gratuluję i przyznaję, że ze śmiechu -co do pomysłu doradców Pana Premiera Tuska tj „wygaszania hazardu” –mam porozrywane usta –tak się uśmiałam.

http://www.tvn24.pl/-1,1625899,0,1,rzad-wygasza-hazard,wiadomosc.html#sonda1002386

 

Otóż:

 

1. Pragnę z tej strony internetowej złożyć kasynom gratulacje z powodu znakomitej rozgrywki w której kasyna „ugrały” dla siebie monopolizację rynku hazardu -automaty -wyłącznie dla siebie.

 

2. Pragnę pogratulować  tym, których będzie stać na koncesje na otwieranie sobie „kasyn”.

A ile taka koncesja będzie kosztowała? Już to widzę – „Polska Krajem Kasyn”(i koncesji –ale będzie poletko do szwindelków -uhaha)

 

„…Nie zezwolenia, a koncesja będzie rozstrzygała o tym, czy przedsiębiorca zgłaszający taki wniosek może prowadzić kasyno i może je zlokalizować w miejscu przez siebie wskazanym – wyjaśnił…”

 

3. Gratuluję, tym osobom z przemysłu rozrywkowego, które wiedzą, tak, jak ja, że można wzorem Casino Bethlehem skoncentrować na jednej powierzchni – sali – 3 tysiące automatów.

Pisałam o tym, 20 kwietnia 2009

 

http://www.nbcphiladelphia.com/news/local-beat/Sneak_Peak__Sands_Casino_Resort_Philadelphia.html

 

http://fishtown.us/node/12859

 

4.Gratuluję tym, którzy już wiedzą, iż mając bazę danych klientów legitymujących się przy wejściu – będzie można łatwiej im wysyłać zaproszenia do kasyn, na imprezy kasynowe, promocje bonusów i używać wszelkich socjotechnik, aby ściągać ludzi do kasyn – zaproszenia na imprezy, tanie posiłki itd. Powinny już zacząć powstawać biura podróży, które będą autobusami zabierać ludzi do kasyn.

Będą jeździć nowi i ci, którzy uzależnią się przez najbliższe 5 lat, (żeby sobie pograć)

https://hazardzisci.info/?page_id=108

 

„…Obecny na konferencji wiceminister finansów Jacek Kapica podkreślał z kolei, że zakaz uczestnictwa w grach osób poniżej 18. roku życia będzie egzekwowany poprzez wprowadzenie do salonów, w trakcie wygaszania ich działalności, systemu rejestracji osób do nich wchodzących…”(ale rozkwitnie rynek „lewych dokumentów”- uhaha)

 

5. O braku pojęcia Pana Premiera i o tym, jak go robią w balona świadczy min brak rozróżnień:

czym się różnią „normalne”(„wysokonakładowe”) automaty od niskonakładowych (tzw „jednoręcy bandyci)

 

„…Podkreślił, że zgodnie z rządowymi założeniami do nowej ustawy hazardowej, niemal całkowicie zakazane byłyby automaty do niskich wygranych (tzw. jednoręcy bandyci). Maszyny tego typu mogłyby być ustawiane jedynie w kasynach gry…”

 

A niby dlaczego tylko w kasynach? Kasyna -gratulacje! Spodziewam się, że Cluby przekształcą się w kasyna. A co z „normalnymi” automatami???

 

NO I TO JUŻ JEST POWAŻNY PRZEKRĘT W ZAPISIE DO USTAWY !!!

 

6. szczyty głupoty osiągnięto tutaj:

 

„…Zabronione ma być organizowanie gier w Internecie i uczestnictwo w nich. Służby kontrolne będą miały uprawnienia do skutecznej kontroli dostępu, transakcji finansowych i ścigania osób biorących udział w tych przedsięwzięciach” napisano w opublikowanym wkrótce potem komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu…”

 

Uhaha – ten pomysł nie udał się NIGDZIE w świecie, bo serwery do uprawiania hazardu internetowego znajdują się np. na Malcie, Antyle Holenderskie, Karaiby i inne raje podatkowe – jeżeli polskie Służby Kontrolne sobie wyobrażają, że  ktoś im pozwoli na kontrole Wyspiarzy – to się grubo mylą – uhahaha.

Przypominam, że jeśli chodzi o Polskę, to na hazardzie internetowym zarabia się głownie na tym, że Polacy wiedzą, jak wpłacać pieniądze przystępując do uprawiania hazardu internetowego ale nie umieją sobie wypłacać (więc grają dalej aż przegrają to, co włożyli i wygrali – uhaha).

 

Jak sobie te Służby wyobrażają kontrolę wszystkich komputerów? –to jest po prostu skandal!

 

7. „…W ciągu pięciu lat powinien zniknąć tego typu hazard w Polsce – podkreślił. Jak uzasadniał, natychmiastowe zakazanie takich urządzeń budziłoby spory prawne i dlatego w okresie przejściowym nie będą wydawane nowe pozwolenia na ich instalację…”

 

Zapewniam Pana Premiera, że ten TYP HAZARDU, nie zniknie tylko przeniesie się do kasyn –patrz punkt 1-wszy (jeszcze raz gratulacje) i do nielegalnych salonów gier.A jesli chodzi o prohibicję na automaty -to też jest b.głupi pomysł, bo robiono to w Stanach w 1934 -no i nie wyszło

http://www.underthepier.com/16_fruit_machine.htm

 

8. „…Premier dodał, że wprowadzone zostanie także opodatkowanie gier, które do tej pory nie są objęte podatkiem. Chodzi m.in. o turniejowe gry w pokera…”

 

Panie Premierze, to jeszcze nie ma na turnieje pokerowe podatku? uhaha. Przecież to jest gałąź sportu –uhaha. A co zrobicie z zawodami pokerowymi? Brydża też opodatkujecie?

 

 9. „…Jak zaznaczył premier, na razie rząd opracował jedynie założenia do nowej ustawy hazardowej. – Najpóźniej za dwa tygodnie chcemy mieć już gotowy projekt. Potem będę rekomendował parlamentowi prace nad tą ustawą w trybie natychmiastowym, bo może ona prowokować działania lobbingowe. Będę apelował, by przyjęto ten projekt bez zmian i poprawek – podsumował….”

 

Są to szczyty indolencji, dyletanctwa i wprowadzania Pana Premiera Tuska w błąd – komu na tym przekręcie zależy? Punkt 1-wszy gorąco polecam!

 

10. Jedyna sensowna sprawa?

Jeśli chodzi o VLT – „Niedozwolone byłyby też nieistniejące jeszcze w Polsce videoloterie” –to jest to pomysł dobry, bo na nich przejechała się Kanada, tak, że nie może się pozbierać do dzisiaj.

 

Z mojego komentarza z czerwca 2007 roku (pod tłumaczeniem artykułu)–przypominam, bezczelna Wojewódzka w Dzienniku, posługiwała się moją wiedzą i pracą! opluwając  amerykańskie GA(AH)!!!

http://hazardzistki.org/?page_id=79

 

Wideo loterie (tzw. VLTs – video lottery terminals)
Od strony technicznej przypominają znane automaty do gier, ale połączone są w sieć o ogólnokrajowym zasięgu. Wideo loterie mogą oferować bardzo wysokie wygrane (przez kumulację stawek z tysięcy terminali), łącząc w jedno automaty i loterie.
 
Terminale wideo loterii (VLTs) są tym dla hazardzistów czym jest kokaina dla narkomanów. Faktycznie, elektroniczne automaty do gry (EGMs) mogą być najbardziej uzależniająca forma hazardu, jaka kiedykolwiek została wynaleziona. Ich kolory, światła i dźwięki mogą doprowadzi normalnego hazardzistę do tego, że obstawia szybciej i szybciej do momentu, gdy gra staje się obsesją. Około roku zajmuje żeby wpaść w szpony wideo loterii, podczas kiedy uzależnienie się od innych form hazardu takich jak wyścigi konne, zakłady bukmacherskie i Black Jack zajmuje około czterech lat. Wideo loterie i automaty stały się największym źródłem rządowych dochodów z hazardu- 60% ze wszystkich wideo loterii pochodzi od kompulsywnych hazardzistów. Automaty są popularną atrakcja kasyn i miejsc, gdzie odbywają się wyścigi konne, tam, gdzie gra się w bilard, barów, restauracji, i innych miejsc przeznaczonych dla młodych ludzi.

Niewielu właścicieli zrezygnowało ze swoich wysokich profitów z maszyn elektronicznych po tym, jak klienci po tym jak stali się kompulsywnymi hazardzistami –popełniło samobójstwa. Te przypadki doprowadziły do żądania, aby wideo loterie zostały zabronione w niektórych społecznościach…

 

Tłumaczenie: Iwona-Isia ( dane mniej więcej, nie jesteśmy wszyscy klonami siebie)

 

Powiem tak: Nie tędy droga Panie Premierze!

Ministrowi Boniemu, który pozwala sobie cytować Prezydenta Lincolna w miejsce naszych polskich „kurwików w oczach” ciężko się dziwię, że bierze się za coś o czym nie ma pojęcia.

Reszcie, jak ministrowi Kapicy –też.

Ale co mi tam – jedna mniej, jedna więcej głupia ustawa –to norma w tym kraju.

 

Ja tam, po 15 latach uprawiania hazardu – już nie gram. I nigdy więcej nie zagram – dzięki Amerykanom, którzy wiedzą już to, na co ten kraj Pt Polska wpadnie za jakieś 100 no może 50 lat. Ani mnie ani tego Rządu już wtedy nie będzie…

Ale będzie kraj wesolutko hazardujących psycholi.

Nawet bardziej niż teraz…

 

Iwona –Isia